Najlepsze albumy dekady 2010-2019

22 stycznia, 2020

Lista najlepszych albumów dekady to wpis podsumowujący całą stronę Popmusik, na której skupiałem się na wydawnictwach muzycznych ostatnich 10 lat. Poniższa lista to crème de la crème najnowszej muzyki pop.

Miałem nie lada problem z uszeregowaniem tych albumów. „Be the Cowboy”, „Have You in My Wilderness”, „Morning Phase” i cała reszta płyt z czołówki jest tak dobra, że ciężko stwierdzić, która rzeczywiście jest lepsza. Dlatego przy tworzeniu tego zestawienia nie opierałem się tylko na moim guście i wiedzy, ale też wziąłem pod uwagę inne przesłanki.

Przyznałem punkty za sprzedaż oraz za najbardziej prestiżowe nagrody muzyczne (Grammy, Brit, Mercury). To sprawiło, że przykładowo albumy Taylor Swift i Arcade Fire znacząco przesunęły się do przodu, a płyty The Budos Band, Sharon Jones  i Maca DeMarco znalazły się na dole listy. Dzięki temu zabiegowi macie przed sobą w miarę obiektywną listę najlepszych płyt dekady. Znajdziecie tutaj głównie uznane na całym świecie muzyczne bestsellery. Największe z nich znajdują się oczywiście w czołówce zestawienia.

100.Run The Jewels – Run the Jewels 2

RunTheJewelsRTJ2
99.Karen O – Lux Prima

Karen O and Danger Mouse - Lux Prima
98.Bring Me The Horizon – amo

bring_me_the_horizon__amo1
97.Sam Smith – In the Lonely Hour

Sam_Smith__In_the_Lonely_Hour
96.Mumford & Sons – Babel

Mumford__Sons__Babel
95.Beth Gibbons / Krzysztof Penderecki / Polish Radio Symphony Orchestra – Henryk Górecki: Symphony No. 3 Symphony of Sorrowful Songs

Górecki Gibbons
94.The Black Keys – El Camino

The_Black_Keys__El_Camino
93.The Budos Band – The Budos Band III

The_Budos_Band__The_Budos_Band_III
92.Sharon Jones & The Dap-Kings – I Learned The Hard Way

Sharon_Jones_and_The_DapKings__I_Learned
91.John Grant – Queen of Denmark

John_Grant__Queen_of_Denmark1
90.Fleet Foxes – Helplessness Blues

FleetFoxesHelplessnessBlues
89.Mac DeMarco – Salad Days

Mac_DeMarco__Salad_Days
88.Courtney Barnett – Sometimes I Sit and Think and Sometimes I Just Sit

courtney_barnett
87.SOPHIE – OIL OF EVERY PEARL’S UN-INSIDES

Sophie__Oil_of_Every_Pearls_UnInsides
86.IDLES – Joy as an Act of Resistance

Idles__Joy_as_an_Act_of_Resistance
85.Sharon Van Etten – Remind Me Tomorrow

sharon van etten
84.My Bloody Valentine – mbv

My Bloody Valentine - mbv
83.Low – Double Negative

Low__Double_Negative
82.Charli XCX- True Romance

charli xcx true romance
81.Janelle Monáe – Dirty Computer

Janelle_Monae__Dirty_Computer
80.Swans – The Seer

Swans__The_Seer
79.Oneohtrix Point Never – Age Of

Oneohtrix_Point_Never__Age_of
78.Arca – Xen

Arca__Xen
77.Childish Gambino – „Awaken, My Love!”

Childish Gambino - Awaken, My Love!
76.Twenty One Pilots – Blurryface

twenty_one_pilots
75.Adele -25

Adele_25
74.Ariel Pink – Before Today

Ariel_Pinks_Haunted_Graffiti__Before_Today
73.Flying Lotus – You’re Dead

Flying_Lotus__Youre_Dead
72.The xx – I See You

the_xx__i_see_you
71.Beach House – Bloom

Beach_House__Bloom
70.Queens of the Stone Age – …Like Clockwork

queens_of_the_stone_age__like_clockwork
69.Ariana Grande – thank you,next

Ariana_Grande__thank_unext
68.Iggy Pop – Post Pop Depression

iggy_pop__post_pop_depression
67.Gil Scott-Heron, Jamie xx – We’re New Here

Gil_Scott_Heron__Were_New_Here
66.Sufjan Stevens – The Age of Adz

Sufjan_Stevens__The_Age_of_Adz
65.The Comet Is Coming – Channel the Spirits

The_Comet_Is_Coming__Channel_the_Spirits
64.Oneohtrix Point Never – Good Time Original Motion Picture Soundtrack

good_time1
63.Charlotte Gainsbourg – Rest

Charlotte_Gainsbourg__Rest
62.Rammstein – Rammstein

Rammstein Rammstein
61.Beach House – 7

Beach_House__7
60.Kanye West – Yeezus

Kanye_West__Yeezus
59.FKA twigs – LP1

FKA_Twigs__LP1
58.PJ Harvey – The Hope Six Demolition Project

pj_harvey_the_hope_six_demolition_project
57.Duran Duran – Paper Gods

Duran_Duran__Paper_Gods
56.Kendrick Lamar – To Pimp a Butterfly

kendrick_lamar_to_pimp_a_butterfly
55.St. Vincent – St.Vincent

St.Vincent__St.Vincent
54.Jeff Beck – Loud Hailer

Jeff_Beck__Loud_Hailer
53.Frank Ocean – Blonde

frankoceanblond
52.Nick Cave & The Bad Seeds – Skeleton Tree

Nick_Cave__the_Bad_Seeds__Skeleton_Tree
51.Kamasi Washington – Heaven and Earth

Kamasi_Washington__Heaven__Earth
50.Beyoncé – Lemonade

beyonce__lemonade
49.Drake – Take Care

drake take care
48.Mike Oldfield – Return to Ommadawn

Mike_Oldfield__Return_to_Ommadawn
47.Solange – A Seat at the Table

Solange__A_Seat_at_the_Table
46.Kacey Musgraves – Golden Hour

Kacey_Musgraves__Golden_Hour
45.The Afghan Whigs – In Spades

The_Afghan_Whigs__In_Spades
44.Sampha – Process

sampha_process
43.The Cranberries – In The End

the cranberries
42.Radiohead – A Moon Shaped Pool

radiohead__A_Moon_Shaped_Pool
41.Depeche Mode – Spirit

Depeche_Mode__Spirit
40.Lady Gaga – Joanne

lady_gaga__joanne
39.Lana Del Rey – Norman Fucking Rockwell!

lana del rey
38.Tame Impala – Currents

Tame_Impala__Currents
37.Rihanna – Anti

Rihanna__Anti
36.Vampire Weekend – Father of the Bride

vampire weekend
35.Disclosure – Settle

Disclosure__Settle
34.Jlin – Black Origami

Jlin_BlackOrigami
33.Kendrick Lamar – Damn

kendrick_lamar_damn
32.Black Sabbath – 13

Black_Sabbath__13
31.Florence + The Machine – Ceremonials

Florence__the_Machine__Ceremonials
30.The Weeknd – House of Baloons

The_Weeknd__House_of_Baloons
29.Paul Simon – Stranger To Stranger

paul_simon__stranger
28.Jessie Ware – Devotion

Jessie_Ware__Devotion
27.The War On Drugs – Lost In The Dream

The_War_on_Drugs__Lost_in_the_dream
26.Arcade Fire – Reflektor

Arcade_Fire__Reflektor
25.St. Vincent – Masseduction

St._Vincent__Masseduction
24.Bon Iver – Bon Iver


23.Lady Gaga – Artpop

lady gaga artpop
22.Nick Cave & The Bad Seeds – Push the Sky Away

Nick_Cave__the_Bad_Seeds__Push_the_Sky_Away
21.Kendrick Lamar – Good Kid, M.A.A.D City

Kendrick_Lamar__Good_Kid_M.A.A.D._City
20.Jamie xx – In Colour

jamie_xx__in_colour
19.Taylor Swift – Red

taylor swift red
18.Julia Holter – Have You in My Wilderness

Julia_Holter__Have_you_in_my_wilderness
17.Adele – 21

Adele__21
16.Paramore – Paramore

paramore - paramore
15.Tame Impala – Lonerism

Tame_Impala__Lonerism
14.Mitski – Be the Cowboy

Mitski__Be_the_Cwoboy
13.Daft Punk – Random Access Memories

randomaccessmemoriesdaft_punk
12.David Bowie – Blackstar

David_Bowie__Blackstar
11.Ariana Grande – Dangerous Woman

ariana grande dangerous woman
10.Taylor Swift – Reputation

Taylor_Swift__Reputation
9.PJ Harvey – Let England Shake

PJ_Harvey__Let_England_Shake
8.Beck – Morning Phase

Beck__Morning_Phase
7.Lorde – Melodrama

lorde__melodrama
6.Arcade Fire – The Suburbs

arcade fire suburbs
5.Kanye West – My Beautiful Dark Twisted Fantasy

Kanye_West__My_Beautiful_Dark_Twisted_Fantasy
4.The Chemical Brothes – No Geography

The Chemical Brothers - No Geography

3.Taylor Swift – 1989

taylor swift 1989
2.Lana Del Rey – Born to Die

Lana_Del_Rey__Born_to_Die
1.Arctic Monkeys – AM

Arctic_Monkeys__AM

Właściwie od roku wiedziałem jak będzie wyglądać czołówka listy. Pierwsze trzy miejsca były nie do ruszenia. „AM” to najlepsza płyta Arctic Monkeys, który przez lata był najważniejszym rockowym zespołem na Wyspach. Według dziennikarzy jego czasy się już skończyły, a pałeczkę powoli przejmują młodsi twórcy z The 1975 na czele, ale jak na razie ta druga ekipa nie ma na koncie tak zapadającego w pamięć dzieła jak „AM”.

„Born to Die” to z kolei perfekcyjne popowe dzieło. Przełomowego albumu Lany Del Rey do dzisiaj słucha się świetnie. Zwiewne i senne piosenki Lany rozpalają zmysły do czerwoności i przypominają upalne lato 2012 roku kiedy to świat czekał na swój koniec.

„1989” to rzecz natomiast z zupełnie innej beczki. Album na samym początku był traktowany po macoszemu. Z czasem jednak jego pozycja rosła, a Taylor Swift stała się największą gwiazdą na planecie. Dzięki „1989” wieśniaczka z amerykańskiej prowincji już całkowicie przeobraziła się w księżniczkę pop i to nie byle jaką, bo mającą więcej klasy i wdzięku niż jej koleżanki po fachu.

Mam nadzieję, że dzięki zaprezentowanej tu muzyce świat będzie dla Was odrobinę przyjemniejszy i dzięki temu wpisowi poznacie dużo ciekawych twórców. Wszystkiego dobrego!

W imieniu wszystkich osób, które angażowały się w projekt POPMUSIK bardzo dziękuję, że tu wchodziliście i nadal wchodzicie. Widzimy się w mediach społecznościowych.

Z poważaniem

August Ciechociński

In memoriam

10 września, 2019

W dniu dzisiejszym odkładam na dość długi czas projekt Popmusik. Pora zająć się innymi rzeczami, ciekawszymi i bardziej dochodowymi.  W związku z tym  chciałem wrzucić  tutaj coś osobistego, dlatego umieściłem playlistę poświęconą mojej tragicznie zmarłej koleżance Uli Siarkiewicz. Nie tylko znałem i lubiłem ją od dziecka, ale mieliśmy podobne zainteresowania.

Jej miłość do literatury i kultury wysokiej sprawiła, że mimo że mieszkaliśmy daleko od siebie była mi bliższa niż wiele osób z sąsiedztwa. Podczas gdy ja okrywałem nową falę i rock progresywny, Ula poznawała i promowała książki Karla Ove Knausgårda, Norę Joyce’a i Olgi Tokarczuk – najmocniejsze i najlepsze pozycje literatury światowej.

Playlista jest bardzo elegancka, sentymentalna i zawiera same piękne utwory. 33 utwory, czyli tyle ile lat przeżyła Ula. Powinna Wam wszystkim przypaść do gustu.

Żadna z tych piosenek nie znalazła się tutaj przypadkiem. Część piosenek często jest dedykowana bliskim zmarłym. Przykładem jest numer „Jesus to a Child” – melancholijny hołd George’a Michaela dla zmarłego kochanka Anselmo Feleppa. Artysta poznał go w 1991 roku. Dwa lata później Feleppa zmarł, a George Michael doznał kryzysu twórczego z powodu swojego żalu.

„Candle in the Wind” to nie tylko rockowa ballada wszech czasów, ale też numer który często pojawia się na pogrzebach. Utwór pojawił się po raz pierwszy na super-płycie „Goodbye Yellow Brick Road” i był poświęcony Marylin Monroe. Po śmierci księżnej Diany został zarejestrowany ponownie ze zmienionym tekstem. Wersja z 1997 roku została wykonana przez Eltona tylko raz – podczas pogrzebu księżnej w Opactwie Westminsterskim 6 września 1997 roku.

Nie mogło tutaj zabraknąć piosenek zespołu Queen, który lubiła. Refleksyjne pieśni „These Are The Days Of Our Lives” i „The Show Must Go On” są często słuchane podczas żałoby. Te piosenki zresztą były mało dyskretnym pożegnaniem wokalisty zespołu z fanami. Pełen aluzji, metafor i różnego rodzaju figur retorycznych „The Show Must Go On” w chwili gdy się ukazał brzmiał niezwykle niepokojąco i zapowiadał nadchodzącą tragedię.

Wreszcie jest tu standard laureata literackiej Nagrody Nobla Boba Dylana „Knockin’ on Heaven’s Door”. Największy literat wśród muzyków napisał go do sceny w filmie „Pat Garrett i Billy Kid”, w której szeryf miasta umiera w ramionach swojej żony.

Większość utworów, które znajdują się na playliście to kawałki melancholijne, posępne, elegijne jak np. dobrze wprowadzający w klimat całości „Laura Palmer’s Theme”. Cześć utworów to jednak zupełnie inne rzeczy. Nie są one może wesołe, ale nie mają przygnębiającego charakteru. To dlatego, że choć playlista została zainspirowana śmiercią Uli to ona sama była bardzo fajną osobą i nie kojarzyła mi się z mrocznymi, dołującymi piosenkami.

Oprócz dobrych książek lubiła też gwiazdy i dlatego w zestawieniu znajduje się fragment  „The Orb’s Adventures Beyond the Ultraworld” – ciągłej, progresywnej,dwugodzinnej kompozycji, będącej według jej autorów psychodeliczną podróżą po bezkresach kosmosu. Podobny charakter ma „The Lifter” warszawskiej kapeli Tides from Nebula. Przy tym utworze można dryfować po zupełnie innych światach. Wrzucenie kompozycji najlepszej warszawskiej kapeli jest też moim ukłonem dla Warszawiaków -wszak Ula była ze stolicy.

Najbardziej z tych wszystkich numerów z Ulą kojarzy mi się jednak kawałek „Oooh La” zespołu The Kooks. Wokalista angielskiej formacji Luke Pritchard śpiewa w piosence „ooh la she was such a good girl to me ooh la the world just chewed her up, and spat her out„. Ooh la jest niczym innym jak transkrypcją fonetyczną imienia Ula, natomiast wersy powyżej można przetłumaczyć w taki sposób: „ona była taka dobra dla mnie, a świat tak po prostu przeżuł sobie ją i wypluł„. Tekst jest oczywiście wspaniały, ale do tego, żeby dodać ten numer do playlisty zmusił mnie teledysk. Klip został nakręcony w 2006 roku i opowiada o młodej dziewczynie, która kochała Paryż i zginęła w tragicznym wypadku. Na końcu filmu Pritchard odwiedza jej grób i kładzie na nim kwiaty. Dało mi to myślenia. Czyżby taka historia już się kiedyś wydarzyła?

Miłego odsłuchu!

Myślą przewodnią zestawienia jest piękny literacki tekst „Everything I Own” Davida Gatesa z grupy Bread:

Mógłbym oddać wszystko co mam
zrezygnować z życia, z serca, z mojego domu.
Mógłbym oddać wszystko co mam
za to żeby Cię odzyskać.
Żeby chociaż móc Cie znów przytulić.

Czy jest ktoś, kogo znasz,
Kogo również kochasz,
Ale go zaniedbujesz?
Możesz stracić go pewnego dnia,
Odejdzie,
I nie będzie słyszał, co do niego mówisz.

P.S. Ula! Do zobaczenia w meandrach kosmosu!

Jak pisać w Internecie w 2019 roku-poradnik

14 czerwca, 2019

Wizualicja Internetu. Tekst poniżej pokaże Ci jak pisać w Internecie w 2019 roku

Tytułem wstępu, czyli dlaczego znam się na tym Jak pisać w Internecie

Dzisiaj chciałem podzielić się z Wami wiedzą Jak pisać w Internecie w 2019 roku. Wiedzę tę zdobyłem pisząc, blogując i publikując w Internecie w ciągu ostatnich 11 lat.Pisałem wtedy m.in. dla takich portali jak wp.pl, ngo, mojemiastoopole. W tym czasie stworzyłem też swoją stronę na portalu blox, która została wielokrotnie wyróżniona i zdobyła dużą poczytność (swego czasu na mojego bloga wchodziło więcej osób niż longlay, gdzie było cztery razy więcej tekstów i wszystkie były dobre). Od początku tego roku jestem całkowicie niezależny i stworzyłem swoją witrynę internetową popmusik.pl, poświęconą historii muzyk popularnej oraz najnowszym jej trendom. Jest to przedłużenie tego co kiedyś robiłem zawodowo oraz mojego bloga w serwisie blox. Zaczynamy.

Przede wszystkim SEO

Brzmi to może jak truizm, ale prowadząc swoją stronę internetową musisz zająć się też jej promocją. Pamiętam jak pisałem teksty jako młody chłopak oraz jak później pisałem teksty na zlecenie. Wtedy najważniejsze dla mnie było to, aby napisać dobry tekst. Dziś jest to też ważne, ale swoim tekstom nie mogę poświęcić zbyt wiele czasu. Dlaczego? Oprócz dobrego tekstu (teraz absolutnie nie mam czasu na epickie artykuły) muszę zająć się też SEO. I proponuję to każdemu blogerowi. Jeżeli Wasza strona nie zostaje odpowiednio wypozycjonowana to ona po prostu umrze. Nikt nie będzie na nią wchodził i Wasz trud pójdzie na marne.

Naprawdę lepiej wypuścić trochę mniej dopracowany tekst, ale dobrze wypozycjonowany. Jeżeli prowadzicie swoją stronę lub bloga musicie o to zadbać. Tagi, meta description, kategorie, wrzucanie linków na media społecznościowe to absolutna podstawa. Kiedyś 100 procent mojej pracy zajmowało pisanie artykułu i zbieranie informacji do niego. Obecnie na te rzeczy mam tylko 50 procent czasu. Drugą połowę czasu zajmuje mi pozycjonowanie i promocja. Ale zyskałem na tym. Większość czytelników również na tym nie straciła.

Nowe technologie

Obecnie większość czytelników stanowią użytkownicy telefonów komórkowych. Tekst musi zrobiony pod nich. Oczywiście użytkownicy laptopów również będą wchodzili na twoją stronę, ale powoli musisz się przyzwyczaić do tego, że ludzie będą cię czytali na smartfonach. W związku z tym musisz ułatwić im czytanie. Tekst musi być podzielony na akapity i każdy z tych akapitów nie może być zbyt długi. Po drugie zdania nie mogą być zbyt długie. Z dwóch powodów. Pierwszy już znasz. Drugi rzecz to taka, że nawet jeżeli ty jesteś przyzwyczajony do zdań wielokrotnie złożonych i ogarniasz wzrokiem cały akapit to musisz sobie uzmysłowić, że twoi czytelnicy tego nie potrafią. Dla nich to droga przez mękę.

Twoje zdania muszą być jak najkrótsze, a jeżeli się nie da to zdań długich nie może być zbyt dużo w tekście. Ludzie coraz mniej czytają, a młode pokolenie, które w necie czuje się jak ryba w wodze to już w ogóle nie czyta poważnych treści. Nawet jeżeli piszesz o bardzo poważnych rzeczach rób to w jak najprostszy sposób. Na pewno jakąś metodę znajdziesz. Jeżeli masz wątpliwości prześlij swoje teksty znajomym, żeby je ocenili pod względem czytelności. Prześlij je mamie, koledze ze studiów, sąsiadom, młodszemu kuzynowi. Każdy inaczej to odbierze. Dzięki temu będziesz mógł nanieść poprawki i pisać tak, żeby mieć jak największy zasięg.

Nagłówki

Stosuj nagłówki. Pamiętam, że jak jeszcze funkcjonowały serwisy blogowe jak blox ludzie nie stosowali nagłówków. Przy obecnych standardach oraz wiedzy którą masz sam widzisz, że nagłówki to konieczność. Twój tekst będzie bardziej zrozumiały jak będą w nim nagłówki. Co więcej będzie bardziej użyteczny dla czytelników. Większość czytelników buszuje po Internecie tak samo jak niegdyś pokolenie lat 90. strzelało kanałami pilotem od telewizora. Wejdą na twoją stronę i szybko z niej wyjdą. A jeżeli zainteresuje ich jakiś temat to bardzo często ograniczą się do przeczytania jednego albo dwóch akapitów. Ułatw takim ludziom nawigację na stronie i stosuj nagłówki. Dzięki temu przeczytają akapity, które chcą przeczytać. Może przeczytają cały artykuł, inne teksty, a może będą do Ciebie wracać!

Dobre porady na sam koniec, czyli jak pisać w Internecie

Stosuj się do porad udzielanych wtyczki SEO! Oczywiście nie jest to żadna wyrocznia, ale na pewno twój tekst będzie bardziej czytelny jeżeli zastosujesz się do tych porad. Nie używaj zbyt często strony biernej, która wciąż jest bardzo popularna w gazetach. Nie pisz za długich zdań. Jeżeli jest to tylko możliwe poskracaj je albo podziel zdanie na kilka części. Stosuj słowa kluczowe w artykułach. Przykładowo jeżeli tekst jest poświęcony Eltonowi Johnowi i jest to Twoje słowo kluczowe w artykule musi się ono pojawić tekście.

Zadania dla Ciebie. Sprawdź ile razy w tekście została użyta fraza kluczowa tego artykułu: jak pisać w Internecie.

Stosuj wewnętrzne odnośniki, po to aby ułatwić ludziom nawigację na stronie. Każdy obrazek opisuj tekstem alternatywnym. Korzystaj ze słownika synonimów, bo zdania muszą być odpowiednio zróżnicowane. Używaj prostego języka. Pamiętaj, że Twoje teksty będą czytali też ludzie nie posiadający zbyt wielkiego zasobu słów a także ludzie buszujący po Internecie, którym zależy na jak najszybszym znalezieniu informacji. Czytelnicy muszą dostać informacje, chyba że prowadzisz bloga literackiego.Stosuj słowa łączące takie jak:  ponieważ, dlatego, ze względu, w związku z tym, reasumując, wnioskując, prawdopodobnie, wydaje się, prawie, godne uwagi, podczas gdy, przede wszystkim, itd.

Tyle na dzisiaj. Tekst na pewno nie wyczerpuje tematu, ale wydaje mi się, że ta garść informacji na temat tego jak pisać w Internecie wystarczy ci do tego, aby napisać dobry tekst. Artykuł, który będzie widoczny w Internecie, przejrzyście napisany i przydatny dla Internautów. Powodzenia.

Iggy Pop, Underworld – Teatime Dub Encounters

31 lipca, 2018

Underworld__Teatime_Dub_Encourters

underworld_iggy_pop_1000920x584

Underworld & Iggy Pop Credit: Press

Iggy Pop, Underworld – Teatime Dub Encounters (2018) Caroline International, Universal Music Polska

smoothstar2smoothstar2smoothstar2smoothstar2smoothstar0

1. Bells & Circles
2. Trapped
3. I’ll See Big
4. Get Your Shirt

Wybrać życie. Wybrać pracę. Wybrać karierę. Wybrać rodzinę. Wybrać …wielki telewizor… pralkę, samochód, kompakt i elektryczny otwieracz do puszek. Wybrać zdrowie, niski cholesterol, opiekę dentystyczną. Wybrać stały kredyt hipoteczny. Wybrać kawalerkę. Wybrać przyjaciół. Wybrać dres i pasującą torbę. Wybrać trzyczęściowy garnitur. Wybierz majsterkowanie i zastanawiaj się w sobotni ranek, kim ty, do cholery, jesteś. Wybierz siedzenie na kanapie przed telewizorem i oglądanie głupich programów, wpychanie … tłustego żarcia do gęby (…). Ale dlaczego miałbym chcieć to robić? Nie wybieram, aby wybrać życie, wybieram coś innego. A powody? Nie ma powodów. Komu potrzebne powody, kiedy mamy heroinę.”
Irvine Welsh – Trainspotting

Gdy w 1996 roku na ekranach kin pojawił się przepełniony groteską i szyderczym humorem brytyjski dramat „Trainspotting” Iggy Pop oraz członkowie grupy Underworld dostrzegli swoje istnienie. Potrzeba było jednak ponad 20 lat, aby muzycy połączyli swoje siły i nagrali album „Teatime Dub Encounters”.

Trainspotting

Wielka powieść Irvine’a Welsha wydawała się książką, której przełożyć na ekran nie sposób. „Trainspotting” to rzecz obfitująca w wiele wątków. Nie ma w niej liniowej fabuły i głównego bohatera. Johnowi Hodge’owi udało się jednak po wielu mękach napisać zadowalający scenariusz opisujący życie grupy ludzi uzależnionych od heroiny, żyjących w dotkniętej kryzysem ekonomicznym części Edynburga.

Brawurowo wyreżyserowany przez Danny’ego Boyle’a film zainspirowany brytyjskim realizmem znanym z filmów Mike’a Leigh i Kena Loacha nie osiągnąłby takiej popularności, gdyby nie intrygująca ścieżka dźwiękowa. Soundtrack do tego zdominowanego przez naturalizm filmu sprzedał się w ogromnej ilości 900 tysięcy egzemplarzy w samej tylko Wielkiej Brytanii! W innych krajach ta wybitnie brytyjska płyta też okazała się sukcesem. Na albumie znalazły się utwory Primal Scream, New Order, Blur oraz przede wszystkim: Iggy’ego Popa oraz Underworld. To właśnie „Lust for Life” Iggy’ego Popa oraz „Born Slippy .NUXX” Underworld promowały obraz.

T2

Niedawno na ekranach kin pojawiła się kontynuacja „Trainspotting”, jednakże ten film był bardziej stonowany od poprzednika i dominowały w nim wątki sensacyjne i komediowe. Obraz był przyjemny w odbiorze, ale nie powtórzył sukcesu uwielbianej, chętnie cytowanej i oglądanej pierwszej części „Trainspotting”. Równie powściągliwy co film był też jego soundtrack. Nie było na nim miejsca na eksperymentalne kawałki trance typu „Born Slippy .NUXX”. Zamiast tego twórcy filmu zaserwowali odbiorcom takie evergreeny jak: „Radio Ga Ga” Queen, „Dreaming” Blondie czy „Relax” Frankie Goes to Hollywood. Miało to swój urok, ale nie było zbyt odkrywcze.

Na ścieżce dźwiękowej do „T2” znalazły się też utwory Iggy’ego Popa oraz Underworld. Właśnie podczas prac nad soundtrackiem do drugiej części „Trainspotting” miało miejsce kilka spotkań ojca chrzestnego punk rocka z pionierami techno z lat 90. Ich efektem jest EP-ka „Teatime Dub Encounters”. Jak się okazuje już przy pierwszym przesłuchaniu jest to krążek, którego da się z przyjemnością posłuchać. A przecież wiele osób słysząc o tej współpracy stawiało na płycie krzyżyk.

Rock i techno

Utwór „Bells and Circles” otwierający album to  dynamiczny, utrzymany w stylu progresywnego house’u kawałek, kojarzący się z szybką jazdą samochodem. Hipnotyczne dźwięki wyczarowane przez pionierów muzyki techno oraz melodeklamacja Iggy’ego Popa jest przyjemnym połączeniem. Drugim utworem na płycie, znajdującym się tuż za epickim i pędzącym w przestwór nieskończoności „Bells and Circles”, jest szybki, rytmiczny i niepokojący „Trapped”. Ten utwór, gdzie Iggy Pop śpiewa, że znajduje się w sytuacji bez wyjścia (I’m trapped I’m trapped and I’ll never get out no more”) wybitnie kojarzy się z klimatami cyberpunkowymi. „I’ll See Big” przynosi wytchnienie. Ten spokojny, ambientowy kawałek jest bardzo podobny do utworu „The Pure and the Damned” z krążka „Good Time” Oneohtrix Point Never, który Iggy Pop zaśpiewał rok temu. EP-kę kończy dyskotekowy, żywiołowy numer „Get Your Shirt”, który przez swoje brzmienie oraz kobiece wokalizy kojarzy się z hiciorami euro-dance z lat 90.

Podsumowanie

Podsumowując „Teatime Dub Encounters” to bardzo przyjemny w odbiorze album wypełniony ciekawie brzmiącą, w głównej mierze taneczną muzyką. Wydawnictwo potwierdza wysoką formę weteranów sceny muzycznej, którzy niedawno wydali świetnie przyjęte płyty. W 2016 roku ukazały się albumy „Post Pop Depression” Iggy’ego Popa  i „Barbara Barbara, We Face a Shining Future” Underworld).

Jednocześnie „Teatime Dub Encounters” jest tylko nostalgiczną podróżą do czasów młodości, które dawno już minęły.  „Born Slippy .NUXX” był w latach 90. kawałkiem techno, którym młodzi ludzie mogli się zachłysnąć. Ten utwór był młodością, choć jego twórcy tak do końca młodzi nie byli. Karl Hyde i Rick Smith byli w momencie wydania singla „Born Slippy .NUXX” tuż przed czterdziestką.

Nowe piosenki Underworld oraz Iggy’ego Popa to stylowe, doskonale brzmiące, ale wtórne rzeczy dla fanów artystów oraz filmu „Trainspotting”. Jest to tylko rzut oka wstecz i wspomnienie minionych lat.

underworld-na-gazeta

Wpis wyróżniony przez portal gazeta.pl (spółka Agora SA) oraz przez portal artelis.pl

 

Elton John – Made in England

28 marca, 2020

elton john - made in england

  1. Believe – 4:55
  2. Made in England – 5:09
  3. House – 4:27
  4. Cold – 5:37
  5. Pain – 3:49
  6. Belfast – 6:29
  7. Latitude – 3:34
  8. Please – 3:52
  9. Man – 5:16
  10. Lies – 4:25
  11. Blessed – 5:01

Pierdzący guziec

Elton John był zachwycony swoją robotą. Tak bardzo, że nawet zapraszał ludzi do chaty, żeby odtwarzać im swój album z muzyka do „Króla Lwa”. Fani pop/rocka z lat 70. i 80. już mniej. Człowiek, który dał im „Someone Saved My Life Tonight” i „Sorry Seems to Be the Hardest Word” nagle skomponował na potrzeby kreskówki dziwne utwory, m.in. piosenkę o pierdzącym guźcu i jeszcze twierdził, że jest to najlepsza piosenka, jaką kiedykolwiek stworzono o pierdzących guźcach. Chodzi oczywiście o słynny numer „Hakuna Matata”. Piosenka okazała się niezłym hitem, tak dużym, że przyprawiła o wściekłość Keitha Richardsa z The Rolling Stones. To właśnie popularność kreskówki i piosenki „Hakuna Matata” uniemożliwiła zespołowi The Rolling Stones zdobycie 1. miejsca na listach przebojów – najpopularniejszy angielski zespół promował wtedy album „Voodoo Lounge” z hitami „You Got Me Rockin” i „Love is Strong”.

Stary, dobry Elton

Na szczęście dla fanów starego, dobrego Eltona artysta już w 1995 wydał płytę „Made in England”, która w pewien sposób nawiązywała do starych dokonań. Aczkolwiek na wstępie warto zauważyć, że nie jest to najlepszy album piosenkarza. Takie piosenki jak „House” i „Cold” choć nawiązują do chwalebnej przeszłości angielskich muzyków, nie mogą się równać z ich najlepszymi dokonaniami. Zdecydowanie lepiej od nich wypadają singlowe numery- „Believe”, „Made in England” i „Blessed” oraz symfoniczny numer „Belfast”.

Wierzę w miłość!

„Believe” to piękna, melodyjna piosenka o potędze miłości, która w świetny sposób pokazuje jak dużo Elton nauczył się od swojego idola Johna Lennona. Gdyby Beatles żył w latach 90. na pewno stworzyłby coś podobnego – monumentalnego w formie i bardzo prostego w przekazie.(„Wierzę w miłość/To wszystko co mamy/Miłość nie ma granic./Dotyk nic nie kosztuje./Wojna wytwarza pieniądze./Rak śpi/Zagnieżdżony w moim ojcu/To dla mnie coś znaczy./Kościół i dyktatura./Polityka i dokumenty./Wszystko skruszeje/Prędzej czy później/Ale miłość…/Wierzę w miłość„). Elton zasłużenie otrzymał za ten numer nominację do Grammy w kategorii Best Male Pop Vocal Performance (najlepsze męskie wokalne wykonanie pop), chociaż przegrał z megahitem Seala „Kiss from a Rose” – też zasłużenie.

Nigdy nie widziałem bardziej walecznych miejsc

„Made in England” to już rzecz trącąca Paulem McCartneyem. Głównymi atutami tej piosenki są ciekawe zagrywki gitarowe oraz miły refren elektryzujący szczególnie słuchaczy z Wysp Brytyjskich. „Blessed” to piękna i bardzo melodyjna fortepianowa ballada świetnie pokazująca w czym Elton zawsze był najlepszy. „Belfast” z kolei uchodzi za jedno z najambitniejszych dokonań artysty w latach 90. głównie z uwagi na przepyszne partie smyków i fortepianu, a także refleksyjny i smutny tekst Berniego Taupina („Wroga nie ma w domu/Zawistna zieleń/Rysuje fałszywy diament/Żadna siła i nawet krzyż/Nie rozdzieli wyspy tej szmaragdowej/Nigdy nie widziałem bardziej walecznych miejsc”).

Résumé

Reszta utworów nie jest może zła, ale do największych dokonań Eltona i ekipy sporo im brakuje. Folkowy numer „Latitude”, nawiązujący znowu do twórczości McCartneya „Please” czy dynamiczny „Lies” wywołają uśmiech na twarzach wielu wielbicieli talentu Eltona, ale daleko im do wybitności.

Pomimo niezłych recenzji na pewno nie polecam tego albumu na sam początek przygody z Eltonem. „Made in England” brzmi nowocześnie i jest w miarę przebojowy, ale geniusz angielska ekipa pokazała na „Goodbye Yellow Brick Road”, „Too Low for Zero”,”Blue Moves” i częściowo nawet na „The One” i „Jump Up”. Nawet taki „Belfast” ma swój początek w utworze „Tonight” z albumu „Blue Moves”. Słowem warto posłuchać „Made in England”, ale daleko temu dziełu do poprzednich dokonań, aczkolwiek „Blessed” i „Believe” lubię posłuchać w leniwe niedzielne popołudnie.


%d blogerów lubi to: